CBD, THC i medyczna marihuana: Andora

Położone w górach pomiędzy Hiszpanią a Francją, Księstwo Andory to kolejny kraj o dość unikatowym podejściu do konopi. Które przepisy “importuje” się tu z Unii Europejskiej, a gdzie rząd stawia na samodzielność?

CBD i produkty konopne

Zgodnie z dostępnymi źródłami, Andora – mimo braku oficjalnego członkowstwa w Unii Europejskiej – zezwala na swoim terytorium na sprzedaż produktów na bazie kanabidiolu (CBD) pochodzących z UE, mimo że kraj nie posiada aktualnie przepisów które umożliwiałyby produkcję lokalnie. Oprócz tego, dopuszczalna zawartość THC – psychoaktywnego kanabinoidu – wynosi 0,2%, natomiast same artykuły mogą być wprowadzane na rynek jedynie jako przeznaczone do stosowania miejscowego. W związku z tym, produkty CBD takie jak olejki czy kosmetyki są dostępne w aptekach, sklepach internetowych czy (niekiedy) drogeriach.

Mimo legalności i względnej dostępności CBD w Andorze, należy pamiętać że tamtejsze prawo reguluje konopie ściślej niż kraje takie jak Polska czy Niemcy, ale i sąsiadujące Francja oraz Hiszpania. Oznacza to, że zakupione w nich produkty mogą nie mieścić się w krajowych limitach. Z drugiej jednak strony, legalne w Andorze produkty będą – jeśli chodzi o stężenie THC zgodne z regulacjami dużej części Unii Europejskiej.

Sprawdź teraz: Produkty HempSport dostępne na HempWish.pl

Marihuana medyczna – legalność, dostępność

W przeciwieństwie do niektórych państw europejskich, Andora nie posiada aktualnie oficjalnego systemu regulującego dostęp do marihuany medycznej. Prawo nie przewiduje legalnej sprzedaży ani stosowania konopi w celach medycznych, nawet na podstawie recepty. W kraju nie stosuje się także popularnych (nawet w państwach bez oficjalnego systemu marihuany medycznej) leków na bazie kanabinoidów.

Choć temat ten bywał przedmiotem społecznych i politycznych dyskusji, pacjenci wciąż nie mają wielu powodów do optymizmu. Ostatnie informacje na temat potencjalnego zdefiniowania systemu medycznej marihuany przez andorskie władze pochodzą z 2021 roku.

Marihuana rekreacyjna

W Andorze marihuana rekreacyjna pozostaje nielegalna. Obowiązujące przepisy stanowczo zabraniają posiadania, uprawy dystrybucji konopi indyjskich. Nawet niewielkie ilości marihuany mogą skutkować karami grzywny, a w przypadku większych ilości – poważniejszymi konsekwencjami karnymi, włącznie z karą pozbawienia wolności. Mimo wszystko, zatrzymanie z marihuaną prawie zawsze prowadzić skutkować będzie – jeszcze przed poznaniem finalnych konsekwencji – aresztem na 24 lub 48 godzin.

Co ciekawe, w Księstwie Andory, niektóre sprawy związane z posiadaniem zabronionych substancji mogą wiązać się z sądowo narzuconym czasowym lub permanentnym wygnaniem z kraju.

Kodeks drogowy: limit THC we krwi

Andorskie prawo zakazuje prowadzenia pojazdów mechanicznych pod wpływem THC we krwi, podobnie jak pod wpływem wszystkich innych substancji psychoaktywnych – z wyjątkiem alkoholu. Obowiązuje tu więc polityka zerowej tolerancji. W praktyce oznacza to, że nawet śladowe ilości substancji wykryte podczas kontroli mogą skutkować mandatami (ok. 600 euro), czy zakazem prowadzenia pojazdów.

Podsumowanie

Andora prezentuje konserwatywne i ostrożne podejście do kwestii konopi, zarówno w kontekście rekreacyjnym, jak i medycznym. Choć sprzedaż wybranych produktów CBD jest dozwolona – pod warunkiem niskiej zawartości THC – kraj nadal nie dopuszcza ani uprawy, ani stosowania marihuany w celach medycznych czy rekreacyjnych. Restrykcyjne przepisy, surowe kary i polityka zerowej tolerancji sprawiają, że Andora znacząco różni się od wielu europejskich państw, a dla osób odwiedzających ten kraj lub rozważających wprowadzenie produktów konopnych na jego rynek, kluczowe jest dokładne zapoznanie się z lokalnymi regulacjami.

Zastrzeżenie: Mimo dołożenia z naszej strony wszelkich starań w celu zapewnienia rzetelności informacji zawartych w tym artykule, nie należy traktować tekstu jako porady prawnej, a niezbędne informacje przed podróżą skonsultować z prawnikiem lub ekspertem.

Źródła